Nieśmiertelny Mario Bross

Mario Bross to gra, którą chyba znają wszyscy na świecie. Jej wersji już nikt nie jest w stanie zliczyć, ani sprzedanych egzemplarzy. Wcześniej graliśmy w Mario na grach telewizyjnych, teraz na komputerze czy PlayStation. Ta gra tak naprawdę nigdy się nie nudzi. Kolejne wersje tak się od siebie różnią, że można w nie grać bez końca. Ja i tak pozostaję wierna pierwszym wersjom, które najbardziej mi się podobają i które są doskonałymi klasykami, od których nie można się oderwać.
W każdej grze chodzi o to samo, wcielamy się w Mario lub Luigiego i pokonując różne stworki i zbierając diamenty przechodzimy kolejne plansze. Mamy możliwość zbierania żyć (także przez uzbieranie 100 monet), rośnięcia, zdobywania strzałów, a gdy wpadniemy na jakiegoś stworka, to gdy jesteśmy duzi to zmniejszamy się, a jak jesteśmy mali to giniemy. Jest to jedna z pierwszych gier, która stała się podstawą do nakręcenia filmu (zazwyczaj proces jest odwrotny, najpierw pojawia się film czy bajka, a potem na tej podstawie produkuje się grę).